W deszczowy piątek 28 lipca 2023 r. pożegnaliśmy naszą drogą Koleżankę, śp. Gienię Środoń – zasłużoną, cenioną,
a przede wszystkim bardzo lubianą długoletnią pracownicę Zakładu Nauk Humanistycznych (obecnie Katedra Nauk Humanistycznych i Społecznych) Politechniki Rzeszowskiej. Urodzona 31 grudnia 1951 r. w Pstrągowej rozpoczęła pracę na Politechnice Rzeszowskiej 5 maja 1989 r. – najpierw na stanowisku starszego technika, a następnie na stanowisku starszego referenta technicznego. Przez prawie ćwierć wieku, do chwili odejścia na zasłużoną emeryturę
z końcem 2012 r., wzorowo prowadziła sekretariat Zakładu Nauk Humanistycznych, czyniąc go miejscem absolutnie wyjątkowym, tłumnie odwiedzanym przez pracowników – często z innych wydziałów i jednostek – szukających wytchnienia od codziennej bieganiny między budynkami pośród aromatu świeżo parzonej kawy w serdecznej, familijnej atmosferze. Ta nadzwyczaj empatyczna osoba – znana z ofiarności i uczynności, emanująca ciepłem, dobrocią i zawsze uśmiechnięta (mimo ciągłych kłopotów ze zdrowiem oraz codziennych zmartwień i trosk związanych z wychowywaniem czwórki dzieci), cieszyła się przez lata wielką sympatią najbliższych współpracowników i całej społeczności uczelni. Symbolicznym uhonorowaniem jej zasług jest Złoty Medal za Długoletnią Służbę, jakim została odznaczona 21 czerwca 2010 r.
Jak ważną i niezastąpioną była osobą, uświadomiła nam pustka, jaką pozostawiła po sobie, odchodząc przed 10 laty na emeryturę. Ileż radości i wzruszeń przeżywaliśmy, gdy zaglądała do Katedry, żeby wspólnie powspominać dawne dobre czasy. Wiadomość o podstępnej chorobie Gieni spadła na nas wiosną tego roku jak grom z nieba. Ofiarne datki na leczenie i wspólne modlitwy o powrót do zdrowia nie zdołały wyrwać Gieni ze śmiertelnego uścisku choroby. We wtorek 25 lipca 2023 r. brutalna śmierć przerwała jej cierpienia. Trzy dni później spoczęła na cmentarzu Wilkowyja
w Rzeszowie, tłumnie żegnana przez bliskich, przyjaciół oraz pracowników Uczelni.
Choroba i śmierć Gieni były dla wielu z nas ciosem, po którym wciąż trudno się nam otrząsnąć. Pozostanie w naszej pamięci jako wspaniała Koleżanka i wyjątkowa osoba o dobrym sercu – taka jak na zdjęciu. Cześć Jej pamięci!



